Przygotuj się na nieprzewidziane, czyli kredyt hipoteczny a rozwód

Wspólny dom, wspólne zobowiązania

Mówi się czasem żartobliwie,  że kredyt hipoteczny mocniej wiąże ludzi, niż przysięga małżeńska. Coś w tym jest, bowiem w dobie powszechnych rozstań i rozwodów, wiele par decyduje się pozostać w związku właśnie z uwagi na obawę o wspólne zobowiązanie, a nie z powodu wielkiego, niegasnącego uczucia. Co naprawdę dzieje się z kredytem hipotecznym z chwilą rozwodu i ustania wspólnoty majątkowej dotychczasowych małżonków, wciąż spłacających zobowiązanie kredytobiorców?

Orzeczenie rozwodu nie zmienia nic w stosunkach między bankiem a małżonkami, którzy wspólnie zaciągnęli kredyt. Umowa wciąż obowiązuje w dokładnie takiej postaci, w jakiej została zawarta. Mimo ustania wspólnoty majątkowej między mężem i żoną, w dalszym ciągu pozostają oni dłużnikami solidarnymi  w związku z kredytem zaciągniętym wobec banku. Co to oznacza? Otóż każdy z małżonków jest jednakowo odpowiedzialny za spłatę całego kredytu. Bank może zażądać spłaty zobowiązania zarówno od obojga rozwiedzionych łącznie, jak i od każdego z nich z osobna.

Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy jedno z małżonków zostaje w zakupionym na kredyt mieszkaniu, drugie się z niego wyprowadza. Małżonek, który się wyprowadził, wciąż odpowiada za terminową spłatę kredytu. Czy wobec tego może wydedukować sobie tryb postępowania w stylu „przestanę spłacać, najwyżej bank zabierze jemu/jej mieszkanie”? Otóż nie… Za zobowiązanie oboje małżonkowie odpowiadają całym majątkiem, nie tylko nieruchomością, która stanowi zabezpieczenie. Oznacza to, że w opisywanej sytuacji, w przypadku braku spłat rat kredytu, bank może egzekwować należność z dochodu i majątku małżonka, który nie korzysta z nieruchomości zakupionej na kredyt. Prowadząc egzekucję może więc zająć pensję, rentę, emeryturę i tak dalej.

Czy można przenieść kredyt na jedną osobę?

Dla banku liczy się najbardziej, aby kredyt był spłacany terminowo i zgodnie z warunkami umowy, na podstawie której został zawarty. Małżonkowie często dochodzą do pewnego porozumienia i chcą przenieść kredyt na jednego z nich – na tego, któremu przypadła w wyniku podziału kredytowana nieruchomość oraz zwolnić z obowiązku spłat drugą osobę.

Banki chętnie współpracują z kredytobiorcami w celu sformalizowania takiego rozwiązania i zmiany umowy kredytu. Zgodnie z zasadą swobody umów obowiązującą w polskim prawie, taka zmiana jest oczywiście możliwa dzięki porozumieniu wszystkich zainteresowanych stron, które umowę zawierały.

Bank od nowa wylicza zdolność kredytową. Tym razem dla jednej osoby – tej, która ma pozostać kredytobiorcą. Bank bada tę zdolność wnikliwie, aby przez zmianę umowy i przeniesienie zobowiązania na jedną osobę nie pogorszyć sytuacji i nie zaprzepaścić możliwości spłaty kredytu.

Istotne dla tej zdolności będą okoliczności, jakie zaszły w sytuacji kredytobiorców od momentu zaciągnięcia zobowiązania, do chwili planowanej zmiany umowy, takie jak:

  • wzrost dochodu kredytobiorcy, który podejmuje się dalszych spłat
  • obniżenie kwoty kredytu prze dotychczasowe spłaty
  • wzrost wartości kredytowanej nieruchomości

Jak prawidłowo wykonać mocowanie blachy trapezowej do konstrukcji stalowej

Blachy trapezowe – zastosowanie w budownictwie

Blachy trapezowe są nowoczesną i estetyczną propozycją na pokrycia dachów i ścian. Są to blachy stalowe ocynkowane dwustronnie i pokryte ochronno dekoracyjnymi warstwami. Najważniejsze atuty tego coraz popularniejszego wyrobu hutniczego to lekkość przy solidności i sztywności konstrukcji oraz odporność na niekorzystne warunki atmosferyczne.

Mnogość kolorów i kształtów profili blach trapezowych sprawia, że wybierane są jako pokrycie do wielu zastosowań. Najczęściej znane i najlepiej stosowane, to pokrycia dachów, ale blacha trapezowa może być również stosowana do wykładania elewacji, na bramach i ogrodzeniach. Spotykamy ją wszędzie – zarówno w budownictwie indywidualnym, jak i w inwestycjach przemysłowych. Dzięki różnym kolorom pokrycia stanowi nie tylko element funkcjonalny obiektu, ale też zdobi.

Producenci i dystrybutorzy blach trapezowych oferują nie tylko samo pokrycie, ale całe systemy umożliwiające montaż blachy, a wraz z nim akcesoria związane z wentylacją, odprowadzeniem wody deszczowej i śniegu. Zazwyczaj też oferują kompleksowe doradztwo i pomoc, gdy w grę wchodzi mocowanie blachy trapezowej do konstrukcji stalowej w przypadku dokonanych w danej firmie zakupów materiału.

Jak mocuje się blachę trapezową

Przede wszystkim blacha trapezowa musi być prawidłowo transportowana z miejsca składowania na miejsce montażu. Pomoże to w zminimalizowaniu ryzyka odkształceń i innego rodzaju uszkodzeń blachy trapezowej, które mogłyby skutkować utrudnieniami w montażu.

Blacha powinna być przewożona na platformie ułatwiającej załadowanie i rozładowanie blachy. Jej wielkość powinna być dostosowana do długości przewożonych arkuszy, które podczas transportu bezwzględnie musimy zabezpieczyć przed przesuwaniem, a blachy ocynkowane i alucynkowane – również przed wilgocią. Ważny jest tez prawidłowy rozładunek, w którym powinna brać udział odpowiednia do wielkości arkuszy ilość osób. W żadnym wypadku nie wolno sięgnąć arkuszy – ani jeden po drugim, ani po innym podłożu, co mogłoby spowodować zadrapania. W przypadku, gdyby takich zadrapań, czy innych uszkodzeń powierzchniowych nie dało się uniknąć, należy je zabezpieczyć farbą zaprawkową.

W przypadku przewozu zimą i rozładunku w ogrzewanym magazynie, może dojść do odparzeń od wody gromadzącej się między arkuszami blachy na skutek różnicy temperatur. Blachy powinno się więc przechowywać w suchych, dobrze wentylowanych pomieszczeniach, kładąc je na klockach przynajmniej kilkanaście cm nad ziemią.

Kiedy już przychodzi czas na właściwe mocowanie blachy trapezowej do konstrukcji stalowej, musimy zaopatrzyć się w płatwie, które będą stanowiły podkład. Płatew to ten element konstrukcji, który układany równolegle do kaletnicy, przenosi obciążenia z płyt na poprzeczne układy nośne konstrukcji stalowej. Potrzebna ilość płatew musi być określona w projekcie, by podczas montażu całości braki nie opóźniały prac.

Jakie znaczenie mają kolory przewodów

Kupując przewody elektryczne do prądu zmiennego (czyli takiego, jaki płynie w naszych instalacjach domowych), zarówno jedno jak i wielożyłowe, dostajemy miedziane żyły w podwójnej warstwie izolacji. Izolacją wewnętrzną opleciony jest każdy kabel z osobna i jest ona różnokolorowa. Dlaczego? Co właściwie oznaczają te kolory?

Kolory przewodów nie są przypadkowe

W instalacjach prądu zmiennego występują trzy rodzaje przewodów:

  1. Przewód fazowy oznaczany literą „L” – najczęściej czarny lub brązowy, ale w zależności od producenta i ilości żył w przewodzie wielożyłowym, może być w innym kolorze, poza żółto-zielonym i niebieskim. Napięcie w przewodzie fazowym wynosi w polskich instalacjach domowych 230V. Dotknięcie metalowego rdzenia przewodu fazowego będącego pod napięciem, grozi porażeniem.
  2. Przewód neutralny – litera „N”. Ten przewód jest niebieski. Podobnie jak przewód fazowy jest on niezbędny do prawidłowego działania urządzeń podłączanych do instalacji elektrycznej. Jest przewodem uziemionym i podłączonym z punktem neutralnym transformatora. Napięcie wynosi w nim 0V. Przynajmniej teoretycznie, o ile elektryk wykonujący instalację nie wykazał się „kreatywnością”.
  3. Przewód ochronny oznaczony literą PE – zawsze oznaczany kolorem zółto-zielonym, ma za zadanie chronić człowieka przed porażeniem. Przewód jest uziemiony dosłownie – połączony z drutem zakopanym w ziemi, albo z uziemionym przewodem neutralnym. Przewód ten nie ma wpływu na urządzenia elektryczne i ich prawidłowe działanie. Jest podłączony z elementami, których dotyka, lub może dotknąć człowiek. Kiedy w urządzeniu dojdzie do awarii polegającej na przebiciu prądu na te części urządzenia, prąd ten popłynie kablem ochronnym do ziemi. Jeśli przewód nie będzie podpięty – prąd popłynie w ciele użytkownika dotykającego urządzenia.

 

Czy wszystkie wymienione kolory przewodów występują w kablu wielożyłowym?

Jak wspomniano, z kolorami w przewodach może być różnie… Co zrobić, jeśli nie ma w zakupionym kablu wielożyłowym przewodu na przykład w kolorze niebieskim?

Nie jest będzie to zgodne z normalną procedurą i nieprawidłowe, ale nie mamy wyjścia – podpinamy  przewód w innym kolorze do przewodu neutralnego i oznaczamy połączenie niebieską taśmą izolacyjną. Pozostaje nam żywić nadzieję, że w przypadku potrzeby dokonania przeróbek, czy naprawy, osoba która będzie się tym zajmować, rozpozna przewód jako neutralny po kolorze taśmy izolacyjnej.

Przewody w instalacjach prądu stałego

Czy kolory przewodów w instalacjach prądu stałego również mają znaczenie? Tak – przewód o potencjale dodatnim jest zwykle czerwony, o potencjale ujemnym natomiast – niebieski, lub czarny.

Kolory przewodów naprawdę mają znaczenie

Znajomość i przestrzeganie norm rządzących czymś dla laika tak mało istotnym jak kolory przewodów, może znacznie usprawnić korzystanie z instalacji i podnieść poziom bezpieczeństwa użytkowników instalacji elektrycznych. Tym niemniej w przypadku instalacji zakładanych przez „kreatywnych” fachowców, musimy być ostrożni – z prądem nie ma żartów.

Jak naprawić cieknący kran szybko, skutecznie i bez pomocy fachowca?

Potrzeba naprawy przeciekającego kranu to jedna z czynności, z którą wcześniej czy później mierzy się każdy. Wcześniej czy później nawet w najlepszych bateriach po prostu zużywają się uszczelki. Kapanie wody z kranu jest nie tylko irytujące, ale przede wszystkim naraża nas na straty finansowe. Wszyscy znamy powiedzenie od ziarnka do ziarnka a zbierze się miarka, pamiętajmy o innym – od kropli do kropli, a zbierze się wiadro. Często zdarza się nam lekceważyć lekkie kapanie, po prostu dokręcamy mocniej i żyjemy z tym dalej – głównie z powodu braku czasu i niewiedzy, jak naprawić cieknący kran.

Przychodzi jednak taki czas, kiedy po prostu musimy coś z tym zrobić…

Jak sobie radzimy z problemem cieknącego kranu? Najprościej jest oczywiście znaleźć odpowiednie ogłoszenie w sieci, lub lokalnej gazecie i wezwać „fachowca”. To nawet nie musi być wykwalifikowany hydraulik. Z ofertą wykonania usług takich jak naprawa cieknącego kranu, przetykanie syfonu i tym podobnie, ogłaszają się tak zwane „złote rączki”, czyli ludzie bez szczególnego kierunkowego wykształcenia, za to z umiejętnością dokonywania drobnych napraw.

Czasem się może zdarzyć, że zgłosi się bezrobotny fryzjer, albo słabo zarabiający nauczyciel. Dlaczego więc nie mielibyśmy spróbować zrobić tego sami?

Jak naprawić cieknący kran – wskazówki krok po kroku

Zakładamy, że głowica baterii nie jest uszkodzona i rzeczywiście chodzi jedynie o uszczelkę. W przeciwnym wypadku do wymiany będzie cała bateria. Nawet jeśli nie mamy pojęcia, dlaczego kran cieknie, powinniśmy zacząć od uszczelek. Ponieważ ten problem zwykle dotyczy baterii starszego typu z osobnymi kurkami od ciepłej i zimnej wody, omówimy wymianę uszczelek w takiej właśnie baterii.

W sklepach z armaturą bez problemu kupimy za parę złotych zestaw uszczelek gumowych w różnych rozmiarach. Załóżmy, ze już je mamy, co dalej?

  1. Odetnij dopływ wody. Jeśli o tym zapomnisz, zalejesz mieszkanie.
  2. Odkręć śrubę mocującą odpowiedniej wielkości kluczem płaskim, lub kluczem nastawnym i zdejmij wylewkę.
  3. Wyjmij starą uszczelkę i na jej miejsce załóż nową.
  4. Dokręć śrubę przy wylewce. Najlepiej zrób to ręcznie, ponieważ jeśli używając klucza dokręcisz zbyt mocno, wylewka będzie się ciężko obracać, albo nie będzie się obracać wcale.
  5. Podważ i zdejmij zaślepki na kurkach, a następnie odkręć śruby mocujące i zdejmij kurki.
  6. Masz możliwość sprawdzenia, czy głowice były prawidłowo dokręcone – zrób to. Słabe dokręcenie głowicy również może być przyczyną przeciekania kranu. Jeśli przylegały dobrze, odkręć je i zdejmij, a następnie wymień uszczelki i dokręć głowice z powrotem. Jeśli uszczelki z zestawu nie pasują, możesz wziąć ze sobą głowicę i dopasować uszczelkę w sklepie.
  7. Po dokręceniu porządnie głowic, zamontuj kurki i załóż zaślepki.
  8. Możesz otworzyć dopływ wody i sprawdzić skuteczność swojej pracy.

Gratulacje! Teraz już wiesz, jak naprawić cieknący kran samodzielnie.

Piękne i pożyteczne dekoracje do ogrodu

Każdy market budowlany z działem ogrodowym ma miejsce, gdzie znajdziemy praktyczne i ładne dekoracje do ogrodu. Importowane dekoracje do ogrodu z Chin mogą nas również niekiedy naprawdę  przyjemnie zaskoczyć jakością.

Czym kierujemy się wybierając dekoracje do ogrodu?

Priorytetem wśród kryteriów wyboru est oczywiście nasz gust i poczucie smaku.

Właśnie my spędzamy w tym ogrodzie najwięcej czasu, więc nie sugerujmy się tym, co podoba się sąsiadowi, czy przyjaciołom przychodzącym na grilla raz do roku. Oczywiście nie wolno nam jednak zapominać o tym, że jeśli chcemy mieć stylową ogrodową aranżację, to dekoracje po prostu muszą do tego stylu pasować. Gipsowy krasnal przy designerskiej bryle budynku, wśród nowoczesnej aranżacji roślinnej, raczej nie przejdzie.

Na jednym z ostatnich miejsc wśród kryteriów wyboru powinna być cena. Jeśli nie do końca stać nas na estetyczne i trwałe dekoracje do ogrodu, lepiej zaczekać z ozdabianiem do czasu, aż odkujemy się nieco po wyniszczającej finansowo budowie, niż zapełniać wymarzony ogród byle czym, byle tanio.

Jeśli mamy w sobie duszę artysty i majsterkowicza w jednym, możemy spróbować wykonać dekoracje do ogrodu własnoręcznie. Kto wie, może kiedy zaczniemy od naszego własnego, ręcznie wytwarzane dekoracje do ogrodu z czasem staną się dla nas dodatkowym źródłem gotówki?

Praktyczne dekoracje do ogrodu

Niektóre estetyczne i stylowe dekoracje do ogrodu mogą oczywiście spełniać funkcje praktyczne – na przykład lampy wolnostojące i oprawy oświetleniowe. W przypadku lamp stojących stylizowanych na latarenki w starym stylu, zyskujemy nie tylko ozdobę, ale też przyjemne, rozproszone romantycznie światło, jakie stworzy niesamowity nastrój w naszym ogrodzie.

Praktyczną dekoracją do ogrodu będą również ogrodowe kwietniki. Niektóre gatunki roślin bardzo dobrze prezentują się w doniczkach wyeksponowanych na estetycznych kwietnikach z kutego żelaza, cementu, kamienia czy nawet palet, które w ładny i praktyczny kwietnik możemy zmienić sami.

Kawa na ławeczce pod pergolą? Dlaczego nie!

Niezwykle praktyczną dekoracją do ogrodu może być również pergola. Dopasowana stylem i materiałem z którego jest wykonana, do domu i ogrodu będzie miejscem, gdzie spędzimy wiele przyjemnych chwil w towarzystwie filiżanki kawy, książki, czy miłej sąsiadki.

Pergole to praktyczne i funkcjonalne dekoracje do ogrodu znane już od średniowiecza i z pewnością będą cieszyć jeszcze niejedno pokolenie szczęśliwych posiadaczy ogrodów przydomowych. Jednak aby stanowiły dekorację, muszą być nie tylko skonstruowane z tą myślą, ale też odpowiednio obsadzone ozdobnymi pnączami.

Dzięki odpowiedniemu oświetleniu nasza pergola jako dekoracja do ogrodu, może wyjątkowo pięknie prezentować się wieczorami. Z pewnością przyciągnie wtedy wzrok sąsiadów, jeśli akurat nie mieszkamy na odludziu.

Posiadanie ogrodu, jego pielęgnacja i ozdabianie, może być źródłem prawdziwej przyjemności. Zwłaszcza kiedy odpoczywamy po dobrze wykonanej pracy.

Jak wybrać modne i stylowe tapety na ścianę

Tapety są stosowane w dekoracji i wykończeniach wnętrz od wielu lat. Można powiedzieć, że od stuleci, jeśli weźmiemy pod uwagę wyklejane tkaninami ściany pałaców i bogatych domów mieszczańskich naszych przodków sprzed kilku pokoleń. Co w świecie tapet jest modne współcześnie?

Tapety XXI wieku.

Dzisiejsze tapety dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii produkcji mogą być zastosowane praktycznie w każdym wnętrzu. Dzięki podwyższonym parametrom odporności na wilgoć i szorowanie, nawet w kuchni i łazience.

Również w dziedzinie wzornictwa tapety na ścianę dają nam pewne pojęcie o postępie, jaki się dokonał w ciągu ostatnich lat w dziedzinie ich produkcji. Wzory fototapet są dziś niezwykle realistyczne i dzięki nim można poczuć się we własnym mieszkaniu jak w tropikalnym lesie, lub na dachu wieżowca na Manhattanie.

Największym dekoracyjnym hitem ściennym, są tapety 3D, które dzięki perfekcyjnie skomponowanym wzorom graficznym tworzą iluzję niekończącej się otwartej przestrzeni, ożywiającego wnętrze ruchu, czy przedmiotów „wychodzących” ze ścian. Aby uniknąć chaosu i przeładowania w pomieszczeniu, nie zaleca się wyklejania tego rodzaju przestrzennych tapet na wszystkich ścianach pokoju, kuchni, czy innego domowego wnętrza. Najlepszy efekt osiągniemy umieszczając tapety na ścianę 3D na jednej, wybranej ścianie, na którą chcemy zwrócić uwagę, albo która ma być tłem dla określonego elementu wyposażenia lub wystroju. Na przykład lekko skierowany w górę tunel między chmurami, jako tło dla sypialnianego łoza.

Jak dobrać tapety do stylu wnętrza

W takiej obfitości wzorów, kolorów i tekstur, wbrew pozorom nie jest łatwo dobrać coś, co idealnie będzie pasować do naszego wyposażenia, umeblowania i wybranego stylu aranżacji. Bardzo często sugerujemy się tym, co w danej tapecie nam się podoba – deseniem, kolorem, czy stopniem i kształtami wypukłości w przypadku tapet strukturalnych.

Zachwyceni znaleziskiem czasem zapominamy o tym, że kluczem do sukcesu aranżacji jako stylowej i harmonijnej, jest prawidłowe dopasowanie tapet do wszystkiego tego, dlaczego będą stanowiły tło. Chociaż… jeśli dopiero wykańczamy wnętrza i zaczynamy kompletować wyposażenie, możemy zrobić coś innego – odwrócić kolejność i pozwolić tapecie na określenie stylu naszego wnętrza To dość odważne posunięcie, ale może zaowocować naprawdę interesującą i bardzo oryginalną aranżacją.

Może być trudno stworzyć harmonijne, stylowe wnętrze zaczynając od tapety na ścianę. Nie bez powodu zwykle robi się na odwrót. Jeśli się na to zdecydujemy, czekają nas wielogodzinne wyprawy do salonów meblowych i z wyposażeniem wnętrz. Dopóki całość nie będzie gotowa nigdy nie możemy być pewni efektu końcowego. Czasem nawet gdy mamy po temu możliwości i stworzymy przed rozpoczęciem prac wizualizację p jednym z dostępnych programów graficznych i tak może pójść coś nie tak.

Chcąc wybrać tapety bez pudła, zaufajmy propozycjom dekoratorów wnętrz. Znajdziemy ich setki w prasie wnętrzarskiej, czasem w folderach producentów tapet i innych materiałów wykończeniowych.

Meble do pokoju gościnnego – połącz przyjemne z pożytecznym

Pokój to pojęcie dość wieloznaczne. Tłumacząc na tak zwany „chłopski rozum” wszystko, co nie jest  kuchnia, przedpokojem, czy łazienką, jest w naszym domu lub mieszkaniu pokojem. Zarówno sypialnia, jak i salon, czy gabinet.

Pokój gościnny  – all in one

Pokój gościnny łączy funkcje kilku „specjalistycznych” pokoi w jednym pomieszczeniu. Jest dla naszych gości sypialnią, gabinetem, a w niektórych szczególnych okolicznościach również czymś w rodzaju salonu. Kiedy mamy tego pełną świadomość będziemy pamiętać, że meble do pokoju gościnnego powinny być wielofunkcyjne.

Zwykle jednak urządzając pokój gościnny, urządzamy po prostu dodatkową sypialnię, z szerokim sypialnianym łożem. Jeśli zakładamy, ze goście w tym pokoju będą tylko spać – w porządku, to najlepsze rozwiązanie. Co jeśli miewamy gości na dłużej? Mama, teściowa, czy inna bliska osoba odwiedza nas czasem pozostając na kilka dni?

Zdecydowanie lepiej jest zastąpić łoże małżeńskie solidną rozkładaną kanapą. Niektóre modele po rozłożeniu dają nawet 160 centymetrów szerokości powierzchni do spania. To praktycznie tyle, ile wynosi szerokość przeciętnego łózka do sypialni. Jakie to właściwie ma znaczenie dla gościa? Otóż spędzając kilka dni w naszym pokoju gościnnym traktuje go jak namiastkę swojego mieszkania. Nie tylko tam śpi, ale też odpoczywa po obiedzie, ogląda w TV to, co lubi, czyta, czasem nawet pracuje, jeśli ma zajecie pozwalające na wykonywanie pracy zdalnie. Duże sypialniane łoże tworzy w pokoju gościnnym klimat typu „wyśpij się i idź sobie”, a przecież nie o to chodzi w słynnej polskiej gościnności. Mając do dyspozycji dużą, rozkładana kanapę, gość decyduje – zostawia ją w formie łózka, jeśli mu tak wygodnie, albo składa rano, tworząc ze „swojego” pokoju pomieszczenie dzienne.

Jakie wstawić meble do pokoju gościnnego poza kanapą do spania?

Dobrym pomysłem w pokoju gościnnym jest stolik i wygodne krzesło – czasem gość może chcieć w samotności wygodnie posurfować po internecie, albo napisać staroświecki, papierowy list z urlopu do kogoś, kogo zostawił gdzieś tam, „u siebie”. Dlaczego mu tego nie ułatwić?

Oczywiście meblem niezbędnym jest niewielka choćby szafa z możliwością rozłożenia i rozwieszenia zawartości walizki. Trudno sobie wyobrazić bowiem, żeby ktokolwiek mógłby się czuć komfortowo przez kilka dni żyjąc „na walizce” – z walizki wyciągając wygniecione ubrania z koniecznością prasowania ich przed założeniem.

Ozdoby w pokoju gościnnym

Nie tylko meble, ale też dekoracje sprawiają, że we wnętrzu czujemy się dobrze, lub niekoniecznie. Wiemy już jakie meble do pokoju gościnnego powinniśmy mieć na uwadze. Co z ozdobami?

Musimy pamiętać, że nasi goście mają różne gusta i z całą pewnością nawet gdy się bardzo przyjaźnimy, czy jesteśmy rodziną, możemy się spodziewać, że nasze ulubione dekoracje mogą uznać za irytujące. Z drugiej strony jednak nie możemy z nich całkowicie zrezygnować. Wnętrza bez jakichkolwiek ozdób pozbawione są wyrazu. Gdzie szukać inspiracji, które trafią w złoty środek? Prasa wnętrzarska, ta niewyczerpana kopalnia pomysłów z pewnością nam pomoże.

Budowa domu krok po kroku w 2019 – czy uda się w rok?

Omówmy sobie poszczególne etapy budowy domu na podstawie czasochłonnej budowy metodą tradycyjną.
Czy uda się tego dokonać w rok?

Czy masz już działkę i pozwolenie?

Kupno działki przy posiadaniu odpowiednich zasobów finansowych nie nastręcza problemu, ale bez działki nie zdobędziemy pozwolenia na budowę a to zajmuje kilka cennych tygodni. Nie ma szans na zmieszczenie się w czasie, jeśli mamy zamiar zaczynać od zakupu działki i załatwiania pozwolenia oraz przyłączy i umów z dostawcami mediów.

Co dalej, kiedy już mamy pozwolenie

Przede wszystkim projekt. Jeśli mamy nieco ograniczone zasoby finansowe i  zależy nam na czasie, powinniśmy raczej rozważyć kupno projektu gotowego. Może nie będzie doskonale dostosowany do naszych potrzeb, ale spośród wielu propozycji na pewno zdołamy wybrać coś najbardziej odpowiadającego naszym wymaganiom.

Budowa krok po kroku

Etap pierwszy – stan zerowy – wyrównanie terenu, ogrodzenie, wytyczenie zarysów budynku i zalanie fundamentów, to pierwsze z prac nad budową. Pamiętajmy, że wytyczenia może dokonać jedynie uprawniony geodeta z którym musimy się uprzednio umówić.

Etap drugi – stan surowy otwarty – budujemy ściany zewnętrzne, schody betonowe, stropy. Powstanie stanu surowego otwartego trwa najdłużej. Stawiane są kolejne elementy konstrukcji i każdy z nich ma określony czas zastygania, kiedy to po prostu musimy czekać. W tym czasie możemy jednak już wybierać materiały do wykończeń, sanitariaty, no i oczywiście drzwi oraz okna.

Stan surowy zamknięty – zamknięcie polega przede wszystkim na montażu okien i drzwi oraz bramy garażowej, jeśli garaż mamy w bryle budynku. Następnie montujemy instalację wodno-kanalizacyjną, elektryczną i gazową.

Wykończenia – to kolejny długi etap budowy. Przystępujemy do montażu grzejników i różnego rodzaju sanitariów. Następnie zaczynamy prace wykończeniowe. Wykończenia trwają dość długo zwłaszcza, jeśli prace wykonywane są przez różne ekipy i jedna musi czekać na zakończenie prac przez poprzednią. Nietrudno zgadnąć, że zdarzają się opóźnienia i każde z nich wywołuję lawinę kolejnych następujących po sobie. Dlatego dobrze jest, jeśli całość prac wykonuje jeden zespół.

Budowa domu krok po kroku w 2019 zakończona

Mając dom wykończony „pod klucz” przystępujemy do urządzania i wyposażania. To jest chyba najprzyjemniejszy i najbardziej emocjonujący moment. Teraz zazwyczaj do pracy przystępują panie domu. Z pewnością mamy już upatrzone aranżacje, którymi będziemy się inspirować.  Nie zapominajmy również o urządzeniu ogrodu, co będzie możliwe praktycznie dopiero po zakończeniu prac budowlanych, które mogłyby uszkodzić świeżo sadzone rośliny, gdybyśmy chcieli zrobić to wcześniej, korzystając z przestojów. Teraz spokojnie możemy posadzić nawet pnącza, które będą opierać się o ściany domu.

Prasa wnętrzarska i internet pełne są pomysłów, które możemy dostosować do własnych potrzeb i gustu domowników. Ważne, aby wszyscy zainteresowani czuli się w nowo wybudowanym domu komfortowo.

Skąd mam wiedzieć, jak urządzać wnętrza ze smakiem?

Nasze otoczenie to tysiące inspiracji na temat wyposażenia, umeblowania i dekoracji wnętrz. Narzuca się nam wizje gotowych zestawów albo proponuje drobne detale, które maja niby pasować do wszystkiego. Jak w tym wszystkim odnaleźć jakiś styl? Jak wyłuskać coś, co pozwoli nam urządzić wnętrza ze smakiem i zarazem oryginalnie?

W poszukiwaniu wnętrzarskiego smaku

Inspiracji w urządzaniu mieszkania, domu czy lokalu zazwyczaj szukamy w sieci. Jak wielu innych rzeczy zresztą, w tych cyfrowych czasach. Często tez sięgamy po prasę branżową, czasem sugerujemy się wnętrzami z ulubionego serialu… możliwości jest naprawdę wiele. Czy któraś z nich gwarantuje, że nauczymy się urządzać wnętrza ze smakiem?

Dobry smak, czy jak kto woli styl jest jak prawdziwe szczęście – niektórzy wiedzą, że gdzieś jest i bezskutecznie szukają go przez całe życie, inni po prostu się z nim rodzą. Jeśli należysz do tych drugich – gratulacje – nie musisz czytać dalej. Jeśli jednak wciąż gonisz styl i szukasz smaku – poszukajmy razem.

Szukając inspiracji – gdziekolwiek – zastanówmy się: co jest wspólnym elementem wszystkich aranżacji? Co przyciąga nasz wzrok i w jakim wnętrzu czulibyśmy się najlepiej? Okazuje się po takiej osobistej analizie, że większość z nas pociągają wnętrza, gdzie wszystko stanowi swego rodzaju harmonijną całość – meble, dodatki, oświetlenie i kolor ścian.

Jak urządzić wnętrza ze smakiem i w swoim stylu

Każdy z nas ma jakiś własny gust. Brak stylu, to tez jest jakiś styl, jak ktoś kiedyś powiedział, a o gustach się nie dyskutuje. No tak… tyle że czasem przychodzi taki moment, czy istnieją takie dziedziny życia, gdzie chcielibyśmy się nieco wykazać. Mniejsza o motyw – czy chcemy poczuć się lepiej we własnym domu, czy zabłysnąć przed sąsiadami. Po prostu chcemy urządzić wnętrza ze smakiem.  Czy to się może udać, jeśli dotąd być może nawet sami siebie uważaliśmy za bezguście?

Dlaczego nie? Odrobina determinacji, garść samokrytyki i otwarty umysł, a wszystko może się udać.

Jeśli nie stać nas na dekoratora wnętrz, bądź nie mamy nikogo, komu moglibyśmy zaufać w tej branży, musimy radzić sobie sami, a to może na początku nie być łatwe. Dlatego przede wszystkim otwórzmy się na sugestie naszych znajomych. Zwłaszcza tych „szczerych do przesady”, każdy przecież w otoczeniu takich ma. Spośród wielu aranżacji proponowanych w prasie, czy na wnętrzarskich blogach wybierzmy tę, która podoba nam się najbardziej i próbujmy…

Może nie od razu uda nam się urządzić ze smakiem cały dom. Zacznijmy małymi krokami – od jednego pomieszczenia. Obserwujmy reakcje naszych gości. Jeśli wcześniej urządzanie wnętrz nieszczególnie nam wychodziło, na pewno zauważą i skomentują zmianę. Jeśli nie skomentują – pytajmy wprost o opinie. Oczywiście nie wszystko każdemu musi się podobać, ale wnętrza ze smakiem są wyjątkiem. Nawet jeśli nie wszystkim będą się podobały poszczególne elementy wystroju z osobna, to całość zachowująca styl i smak, zawsze wywoła „efekt WOW”.